Dane Techniczne:
- Region: 0/U
- Format obrazu: 4:3
- Wydanie: 1 płytowe
- System: PAL
- Dźwięk: Dolby Digital 5.1: polski
- Napisy: brak
Informacje o Produkcji:
Materiały Dodatkowe:
- bezpośredni dostęp do scen, film o procesie rekonstrukcji, material porownawczy przed i po rekonstrukcji
Opis:
- "Pierwsze lata po wojnie były trudne, ale dla literatury i dla filmu wyjątkowo bogate: pełne dramatyzmu, niebezpieczeństw, a także przygód. Być może, iż z czasem, gdy najbardzej bolesne wspomnienia przygasną i wyblakną, okres ten stanie się dla naszego filmu taką samą kopalnią tematów, jaką dla Amerykanów stał się pionierski okres "zdobywania Zachodu".
Wiadomo, że i wtedy działo się tam wiele rzeczy znacznie poważniejszych niż pojedynki sprawnych rewolwerowców, ale do tradycji literackiej i filmowej wszedł właśnie człowiek z koltem, jako idealny wyraziciel atmosfery owych lat. Przyjmując w warstwie fabularnej poetykę klasycznego filmu kowbojskiego, będę równocześnie próbował położyć nacisk na polskie realia" - zapowiadał Aleksander Ścibor-Rylski, przystępując do realizacji "Wilczych ech". Utrzymany w konwencji westernu film przygodowy rozgrywa się w Bieszczadach, które jeszcze w trzy lata po wojnie były areną tragicznych i krwawych wydarzeń.
Realizatorzy filmu, odwołując się do autentycznych zdarzeń odnotowanych w protokołach z bieszczadzkich posterunków milicyjnych, na plan pierwszy wysunęli przygodę: ucieczki i pogonie, pojedynki, sprytne pułapki i cudowne ocalenia, i oczywiście - miłość do pięknej dziewczyny, która pomaga bohaterowi w walce o sprawiedliwość.
Rok 1948. W zrujnowanej, wyludnionej Derenicy koczują niedobitki okolicznych mieszkańców. Porządku pilnują nieliczne posterunki WOP-u. Do tego właśnie miasteczka przybywa zwolniony ze służby za brak dyscypliny chorąży Słotwina, dawny uczestnik walk z bandami. Doskonale zna okolicę i ludzi, więc szybko się domyśla, że w Derenicy źle się dzieje.
Posterunek MO, dowodzony dawniej przez jego przyjaciela Władeczka, stał się zakonspirowaną meliną grupy Moronia, groźnego bandyty. Pracująca w komendzie Tekla kontaktuje Słotwinę ze swoim chłopakiem Witoldem, jedynym z ludzi Władeczka, który ocalał z pogromu posterunku. Witold ukrywa się przed Moroniem, oskarżony o nie popełnione przestępstwo. Słotwina postanawia rozprawić się z bandą. Domyśla się, że Moroń chce zdobyć skarb Tryzuba, czyli pieniądze sotni ukryte w jednym z bunkrów na tym terenie. Odnalezienie skarbu jednocześnie przynosi rozwiązanie zagadki śmierci Władeczka i jego ludzi. [PAT]
Oryginalny film po masteringu cyfrowym - w pełni zrekonstruowany
Studio Propaganda stworzyło unikatową serię płyt ze znakiem ?DVD digitallly restored?.
Wydanie tej kolekcji stanowi ukoronowanie żmudnego procesu rekonstrukcji obrazu
i dźwięku wybranych zabytków kinematografii polskiej. Proces ten polega na digitalizacji
i remasteringu poszczególnych tytułów archiwalnych.
Dzięki zastosowaniu najnowszej technologii rekonstrukcji wizji usunięto wszystkie widoczne błędy w obrazie powstałe z biegiem czasu m.in. na skutek ubytków emulsji, zanieczyszczeń kopii (bądź negatywu), zarysowań i innych uszkodzeń mechanicznych oraz pod wpływem wilgoci i częstych zmian temperatury. W końcowym etapie obraz poddany został stabilizacji oraz korekcji kolorów (luminancji i chrominancji). Znaczna część tych uszkodzeń usuwana była ręcznie klatka po klatce. Efektem żmudnych prac rekonstrukcyjnych jest uzyskanie niemal doskonałej cyfrowej jakość obrazu zgodnie z założeniem przyświecającym pomysłodawcom projektu, aby stworzyć materiał prawie identyczny z kopią oglądaną podczas premiery danego filmu.
Ścieżka dźwiękowa na kliszy z filmem jest bardzo wąska, dlatego szczególnie jest narażona na zniszczenie. W procesie rekonstrukcji niezbędne jest zatem odszumianie, wyrównanie barwy fragmentów muzycznych, usunięcie licznych stuków, uzupełnienie braków w dźwięku. Dialogi i efekty dźwiękowe wymagają synchronizacji, a falująca w starych filmach głośność musi zostać wyrównana. Często okazuje się, że po dokonaniu rekonstrukcji uzyskany dźwięk jest bardzo ubogi. Nowoczesna technika audio pozwala na wzbogacenie go poprzez dodanie odpowiednich atmosfer zgodnych z pierwotną koncepcją dźwiękową.
Obecne standardy dźwiękowe są coraz wyższe, więc działania Propagandy idą w kierunku spełnienia wymagań współczesnego widza, skutkiem czego ścieżka dźwiękowa odrestaurowanego filmu archiwalnego jest często bogatsza niż oryginał.
Tak przygotowany cyfrowy materiał wizyjny i dźwiękowy może zostać na nowo zarchiwizowany i zachowany dla kolejnych pokoleń.
|